poniedziałek, 9 września 2024

Straszny dom - animowany horror na Halloween

 

"Straszny dom" (z ang. Monster House) to amerykański film animowany z 2006 r., którego producentami są Robert Zemeckis (Trylogia Powrót do przyszłości, Ekspres polarny) i Steven Spielberg (E.T., Park Jurajski, Trylogia Indiana Jones). Ta animacja to jedna z nielicznych, która zawiera elementy grozy i mrocznego klimatu; wszyscy występujący tu bohaterowie są jak dosłownie wyjęci z horroru. Nawet można powiedzieć, że jest to gatunek tzw. pseudo - horroru dla dzieci. Oglądając "Straszny dom" byłem pozytywnie zaskoczony, gdyż na początku mamy trochę niepokojące sceny, min. pewnego staruszka krzyczącego na dziewczynkę jadącą na dziecięcym rowerku, która nagle zatrzymuje się na jego trawniku jak i sam tytułowy budynek należący do tego staruszka (przy czym z pozoru bohater wygląda jak psychopata, a jego dom dość upiornie). I później na sam koniec zostaje wyjaśnione, o co w tym Strasznym domu właściwie chodzi. 


Opis fabuły prezentuje się w następujący sposób:

Trójka nastolatków odkrywa, że dom Nebbercrackerów, po drugiej stronie ulicy okazuje się być oddychającym, żyjącym potworem, który pożera niemal wszystko, co tylko znajdzie się w jego pobliżu. Bohaterowie postanawiają odkryć jego sekret i położyć kres krwiożerczym zamiarom niebezpiecznej istoty. Bezpieczeństwo całej okolicy zależy od powodzenia ich misji... 







W niektórych momentach "Straszny dom" jest nawet zabawny, ale nie oszukujmy się - swoją drogą, potrafi też nieźle przerazić. Zwłaszcza, gdy z jakiegoś powodu próbuje on zaatakować bohaterów, by następnie wciągnąć ich w mroczną otchłań. Dlatego z drugiej strony nie poleciłbym go do oglądania małym dzieciom, a raczej starszym, nie tylko ze względu na niektóre sceny, ale i na słownictwo, które niekoniecznie jest przeznaczone dla dzieci. W polskiej wersji językowej rzuciło mi się w uszy parę słów, które moim zdaniem są nieodpowiednie i nie powinny znaleźć się w filmie animowanym. 

"Straszny dom", podobnie jak "Koralina i tajemnicze drzwi" z 2009 r. nominowana do Nagrody Akademii Filmowej, w pewnym stopniu są inne w porównaniu do większości amerykańskich animacji. Ich wspólna cecha to przede wszystkim mroczny klimat, który sprawia, że oba te filmy robią ciekawe wrażenie, wywołują sporo emocji, a co za tym idzie, zapewniają mnóstwo rozrywki. Ponadto, Straszny dom ma to do siebie, że nie jest tak kolorowy, jak bajka dla dzieci - pod względem graficznym i wizualnym jest tajemniczy, pozbawiony wyraźnej barwy, a czasem niepokojący. Natomiast względem fabuły, jaka została tu przedstawiona, naprawdę znakomity i zaskakujący. Film dotyczy zarówno tego domu, który na początku nie wiadomo dlaczego zmienia się w żywego potwora, jak i najzwyczajniej mieszkającego w nim staruszka. Jest on dostępny do obejrzenia na Netflixie. Moim zdaniem, idealnie nadaje się też do oglądania w Halloween, o którym zresztą jest mowa w czasie historii opowiedzianej w samym filmie.  







Shaw Edwards, z FOX-TV, okrzyknął "Straszny dom" następującym komentarzem: "najlepszy animowany film roku, z taką ilością zabawy i rozrywki, że będziecie chcieli go ciągle oglądać". 



Czas trwania: 90 min.




Potwierdzony "Shrek 5" z oficjalną datą premiery

Przygody kultowego, zielonego ogra zna chyba każdy. W końcu, to ponoć "najwspanialsza bajka na świecie, która nigdy nie została opowiedziana". Jak dotąd, ukazały się kolejno: film "Shrek" z 2001 r. jako pierwsza część serii, która ukończyła już 24 lata, doczekawszy się aż trzech kontynuacji, "Shrek 2" z 2004 r., "Shrek Trzeci" powstały w 2007 r. oraz "Shrek Forever", który swoją premierę miał w 2010 r. Nakręcono także parę osobnych, krótkometrażowych odcinków ze Shrekiem i jego bajkowymi przyjaciółmi, w tym: 

* "Shrek: Nowa przygoda" (2003, znany również jako Shrek 3-D/Shrek 4-D ze względu na realizację w technologii 3-D lub Shrek adventure
* "Pada Shrek" (2007)
* "Shrek ma wielkie oczy" (2010) 

Od dłuższego czasu zapowiadana jest nowa kontynuacja przygód tytułowego, uwielbianego przez wielu widzów bohatera, któremu w polskim dubbingu głosu użyczył Zbigniew Zamachowski. Jednak, na chwilę obecną nie wiadomo dokładnie, kto w polskiej wersji językowej użyczy tym razem głosu Osiołkowi, gdyż nasze media społecznościowe szybko obiegła wieść o śmierci Jerzego Stuhra - uznawanego za jednego z najwybitniejszych i najpopularniejszych polskich aktorów teatralnych, dubbingowych i filmowych oraz reżyserów. To właśnie on podkładał głos postaci Osiołka w czterech kinowych odsłonach przygód Shreka oraz tych krótkometrażowych odcinkach. Niektórzy użytkownicy z ciężkim bólem serca przeżyli odejście tego aktora nie tylko wobec roli dubbingowej w tej znanej animacji, ale i ogólnej kariery zawodowej, a także jego działalności społecznej. Wielokrotnie zabierał głos w kwestiach społecznych i politycznych, oraz działał na rzecz organizacji społecznych i charytatywnych. Od 2006 był członkiem rady programowej Fundacji Centrum Twórczości Narodowej. Zagrał min. epizodyczną rolę w wyreżyserowanym przez siebie filmie Korowód (2007), a także z Maciejem Stuhrem w filmie Obywatel (2014), którego sam był reżyserem. Można jedynie liczyć na to, że nowy aktor dubbingowy godnie zastąpi Jerzego Stuhra w nowej odsłonie kultowej animacji, wcielając się w postać gadającego, ale zabawnego kłapoucha, który zresztą okazuje się zabawniejszy od Kota w Butach (w polskiej wersji językowej Wojciech Malajkat). 

Sam Shrek 5 został oficjalnie potwierdzony, jeśli chodzi o jego obecną produkcję przez wytwórnię DreamWorks. Natomiast w amerykańskiej wersji językowej, fani podobno będą mogli usłyszeć po raz kolejny głos Mike'a Myersa w roli tytułowego ogra z bagien, Eddiego Murphy'ego jako Osiołka, a nawet... Cameron Diaz, która dotychczas użyczała głosu postaci Fiony. Szczegóły fabuły nie są na razie do końca znane, ale z całą pewnością, piąta już odsłona serii przyciągnie do sali kinowych ogromną liczbę zarówno fanów, jak i postronnych widzów. Osobiście liczyłbym na to, że nowy Shrek (tym bardziej po kilkuletniej przerwie) będzie kontynuacją po Shreku Forever, a nie wyłącznie remake'm pierwszej części. W końcu, czekamy na kolejną, niezwykłą przygodę sympatycznego, zielonego bohatera i jego przyjaciół, aniżeli historię opowiedzianą na nowo. Jednakże, będziemy musieli jeszcze trochę poczekać, gdyż zgodnie z potwierdzoną datą premiery, Shrek 5 ma trafić na ekrany kin dopiero za niecałe dwa lata, 1 lipca 2026 r. 

Czekasz na piątą część filmu, czy może sądzisz, że wystarczy już tych Shreków?