"Straszny dom" (z ang. Monster House) to amerykański film animowany z 2006 r., którego producentami są Robert Zemeckis (Trylogia Powrót do przyszłości, Ekspres polarny) i Steven Spielberg (E.T., Park Jurajski, Trylogia Indiana Jones). Ta animacja to jedna z nielicznych, która zawiera elementy grozy i mrocznego klimatu; wszyscy występujący tu bohaterowie są jak dosłownie wyjęci z horroru. Nawet można powiedzieć, że jest to gatunek tzw. pseudo - horroru dla dzieci. Oglądając "Straszny dom" byłem pozytywnie zaskoczony, gdyż na początku mamy trochę niepokojące sceny, min. pewnego staruszka krzyczącego na dziewczynkę jadącą na dziecięcym rowerku, która nagle zatrzymuje się na jego trawniku jak i sam tytułowy budynek należący do tego staruszka (przy czym z pozoru bohater wygląda jak psychopata, a jego dom dość upiornie). I później na sam koniec zostaje wyjaśnione, o co w tym Strasznym domu właściwie chodzi.
Opis fabuły prezentuje się w następujący sposób:
Trójka nastolatków odkrywa, że dom Nebbercrackerów, po drugiej stronie ulicy okazuje się być oddychającym, żyjącym potworem, który pożera niemal wszystko, co tylko znajdzie się w jego pobliżu. Bohaterowie postanawiają odkryć jego sekret i położyć kres krwiożerczym zamiarom niebezpiecznej istoty. Bezpieczeństwo całej okolicy zależy od powodzenia ich misji...
W niektórych momentach "Straszny dom" jest nawet zabawny, ale nie oszukujmy się - swoją drogą, potrafi też nieźle przerazić. Zwłaszcza, gdy z jakiegoś powodu próbuje on zaatakować bohaterów, by następnie wciągnąć ich w mroczną otchłań. Dlatego z drugiej strony nie poleciłbym go do oglądania małym dzieciom, a raczej starszym, nie tylko ze względu na niektóre sceny, ale i na słownictwo, które niekoniecznie jest przeznaczone dla dzieci. W polskiej wersji językowej rzuciło mi się w uszy parę słów, które moim zdaniem są nieodpowiednie i nie powinny znaleźć się w filmie animowanym.
"Straszny dom", podobnie jak "Koralina i tajemnicze drzwi" z 2009 r. nominowana do Nagrody Akademii Filmowej, w pewnym stopniu są inne w porównaniu do większości amerykańskich animacji. Ich wspólna cecha to przede wszystkim mroczny klimat, który sprawia, że oba te filmy robią ciekawe wrażenie, wywołują sporo emocji, a co za tym idzie, zapewniają mnóstwo rozrywki. Ponadto, Straszny dom ma to do siebie, że nie jest tak kolorowy, jak bajka dla dzieci - pod względem graficznym i wizualnym jest tajemniczy, pozbawiony wyraźnej barwy, a czasem niepokojący. Natomiast względem fabuły, jaka została tu przedstawiona, naprawdę znakomity i zaskakujący. Film dotyczy zarówno tego domu, który na początku nie wiadomo dlaczego zmienia się w żywego potwora, jak i najzwyczajniej mieszkającego w nim staruszka. Jest on dostępny do obejrzenia na Netflixie. Moim zdaniem, idealnie nadaje się też do oglądania w Halloween, o którym zresztą jest mowa w czasie historii opowiedzianej w samym filmie.
Shaw Edwards, z FOX-TV, okrzyknął "Straszny dom" następującym komentarzem: "najlepszy animowany film roku, z taką ilością zabawy i rozrywki, że będziecie chcieli go ciągle oglądać".



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz