OPIS MOJEGO TEKSTU
. Główni bohaterowie poznają młodego chłopaka Rufusa,
który cierpi na poważne zaburzenie psychiczne i ciągle męczą go stany lękowe. Jednak
to najmniejszy z ich problemów. Zbójcerze znaleźli bardzo prosty sposób na
zdobycie Mirmiłowa. Otrzymują od podstępnego czarodzieja pierścień, dzięki
któremu udaje im się zahipnotyzować wszystkich mieszkańców grodu , którzy potem
bez świadomości opuszczają go. Kajko, Kokosz i Rufus są zdani tylko na siebie i
muszą wspólnie obronić gród przed kolejnym nacierającym atakiem przeciwników i
uratować przyjaciół…
FRAGMENT
Kajko i Kokosz pomogli wstać chłopakowi i powoli zaczęli iść
przed siebie, dopóki nie doszli na chodnik.
- Co za niebieska opaska na twoim ramieniu?- Zainteresował
się Kajko.
- Dostałem ją od ojca gdy zauważył, jak reaguję- Wytłumaczył
Rufus.- Niebieski kolor zawsze mnie uspokaja, za to na krwisty, czerwony nie
mogę patrzeć!!!
- „To rzeczywiście poważna dolegliwość”- Zauważył Kokosz.-
„Źle interpretuje wszystko, co się wokół niego dzieje, a szkoda.
Wtem przed całą trójką wyskoczył zając, który czmychnął na
drugą stronę chodnika i zniknął w trawie. Jednak Rufus widząc go wrzasnął na
cały głos jak opętany i złapał się szyi zaskoczonego Kokosza.
- Zająca się boisz, tchórzu?!! Wstydź się!- Zirytował się
Kokosz.
- Nie krzycz, proszę!!! To mnie stresuje!- Wrzasnął Rufus.
- W tym tempie do wieczora nie wrócimy do grodu.
- Daj mu spokój, Kokosz, on taki jest i nic tego nie zmieni-
Odparł Kajko.
- A jak cię musnę leciutko palcem, to co?
Chłopak zrobił wielkie oczy i znowu wrzasnął.
- Co za ból!!! Nie dotykaj mnie!!!
- Widzisz, co zrobiłeś?- Nie wytrzymał Kajko.- Ma łzy w
oczach!
- Tylko lekko go dotknąłem i już awantura- Odpowiedział
Kokosz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz