sobota, 4 listopada 2023

Czy znasz przygodę "Koraliny"? Opinia na temat filmu

 

"Koralina i tajemnicze drzwi" to film animowany z 2009 r., który bardzo mi się podobał ze względu na dobrą fabułę i osobiście go polecam. Zawiera motyw magii oraz pewne elementy świata fantastycznego, jakie znacznie wywierają wpływ na ogólny styl bajki. Opowiada historię 11-letniej, tytułowej bohaterki, która przeprowadza się z rodzicami do nowego domu pod nazwą "Różowy Pałac". Początkowo nie jest zadowolona z przeprowadzki, tym bardziej ma ponury nastrój, gdy na dworze pada deszcz. Widzimy ją po raz pierwszy, gdy postanawia znaleźć ukrytą w pobliżu domu studnię. Przy okazji znajduje kręcącego się w pobliżu kota w czarnym kolorze, poprzez którego poznaje następnie pewnego chłopca. Wyjaśnia on krótko, że z jakiegoś powodu rodzice z dziećmi nie są mile widziani w "Różowym Pałacu". Powróciwszy do nowego domu, Koralina zaczyna narzekać swoim rodzicom na brak zajęcia. Wobec tego otrzymuje od swojego taty zadanie, żeby policzyć wszystkie drzwi i okna na terenie budynku, a dodatkowo wszystkie niebieskie przedmioty - zapewne dlatego, że dominującym kolorem u Koraliny jest właśnie niebieski. W końcu odkrywa małe drzwi ukryte w ścianie, zamurowane cegłami. Pewnej nocy okazuje się, że tak naprawdę znajduje się za nimi magiczne przejście prowadzące do alternatywnej wersji świata, w którym mieszka bohaterka... 






Coś niezwykłego - jak sama przyznaje, kiedy zachwycona jest niezwykłą kreacją kolorowego świata. Szczególnym elementem, który wywołuje dużo ciekawych wrażeń jest nie tylko magiczna przygoda Koraliny, ale rodzaj techniki poklatkowej, z pomocą której nakręcono film - od strony technicznej powstawał aż cztery lata, natomiast montaż jednej sceny mógł zająć więcej niż jeden dzień. W tej kwestii warto zwrócić uwagę na pewne szczegóły, które ulegają stopniowej przemianie w czasie akcji; np. wygląd otoczenia albo magiczny tunel znajdujący się za maleńkimi drzwiami.  




Wszyscy, których spotyka dziewczyna w tajemniczym świecie mają guziki zamiast oczu; nawet jej rodzice, o których w ogóle nie zdawała sobie sprawy, że będą znajdować się właśnie w tym miejscu. "Przecież moje kapcie są niebieskie" - słyszymy słowa jej taty, kiedy córka postanawia podzielić się z nim i z mamą swoim niezwykłym przeżyciem. Jak się okazuje, rodzice jej nie dowierzają. Natomiast wszystkie rzeczy, jakie spotyka tam Koralina wydają się lepsze, z racji czego bohaterka ma możliwość odnalezienia tutaj szczęścia, jakiego nie jest w stanie zaznać w prawdziwym świecie. Bajka w pewien sposób opisuje idealizowane elementy alternatywnego świata, które pozwalają zaznać choć odrobiny satysfakcji, między innymi scena radosnej Koraliny w zaczarowanym ogrodzie. Akcja tego filmu jest w pewnej mierze inspirowana "Alicją w krainie czarów" ze względu na podobne wątki fabularne. 



Bohaterowie występujący w alternatywnej wersji świata stanowią odzwierciedlenie fantastycznej kreacji wobec tego co przeżywa Koralina, warto zwrócić tutaj uwagę choćby na postać kota. Oczywiście jasna staje się kwestia, że nasza bohaterka nie ucieka na zawsze od prawdziwego życia. Jej przygoda ma określony porządek powiązany z przebiegiem akcji oraz morał dotyczący akceptowania tego, co tak naprawdę posiada - przede wszystkim, prawdziwych rodziców. Ciekawostką jest też to, że z filmu wycięto niektóre sceny, które pozwalały widzom na tworzenie własnych teorii na temat fabuły, jednak z drugiej strony mogły zawierać zbyt wiele szczegółów. Dlatego otrzymaliśmy 100-minutową wersję całości. Sama fabuła skupia się natomiast na szczególnej kwestii tajemnic jakie powiązane są z tym lepszym światem i ostatecznie zostają wyjaśnione na końcu filmu. Porusza on najbardziej istotne wątki, jakie mają miejsce żeby nie pozostawiać widza w niepewności, np. kwestia trójki dzieci, jakie były w magicznym świecie przed główną bohaterką. Dlatego moja opinia na jego temat jest niezwykle pozytywna. 


Zapraszam także do zapoznania się z poniższym materiałem, w którym podobnie opisuję "Koralinę": 


Nie tylko Shrek. 8 filmów animowanych, które warto obejrzeć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz