poniedziałek, 30 sierpnia 2021

Jacy bohaterowie wystąpią w moim trzecim opowiadaniu o Kajku i Kokoszu?

Jestem zadowolony ze swojej pisarskiej pasji. Podałem już opisy fabuły swoich obydwóch własnych opowiadań o Kajku i Kokoszu oraz ich pełne wersje, które można przeczytać. Oczywiście, jak do głowy przychodzi następny dobry pomysł na tekst, to nic nie stoi na przeszkodzie, żeby go zrealizować. W trakcie tworzenia cały czas jest druga część bajki o dwóch  psach, Czarku i Reksie, a także moje następne opowiadanie o przygodach słowiańskich wojów, do którego podałem już kilka informacji (Patrz: Poprzedni materiał) i będzie ono wyjątkowo ciekawe. Co ich spotka tym razem? 
Gdy napisałem swój przypuszczalny scenariusz dotyczący tego tekstu, a potem go przeczytałem to stwierdziłem, że mogę nawet podać wszystkich bohaterów, którzy się tam pojawią. 

Podczas tworzenia opowiadania jak najbardziej można zainspirować się różnymi rzeczami, które już istnieją we współczesnej kulturze. I tak też będzie w przypadku mojej trzeciej historyjki o postaciach stworzonych przez Janusza Christę. Oto bohaterowie, jacy w niej zadebiutują:

* Oczywiście Kajko i Kokosz, a także ich ojcowie 
* Mirmił, kasztelan wojów 
* Lubawa, żona Mirmiła 
* Jego brat Wojmił 
* Zbój Łamignat 
* Czarownica Jaga, żona Łamignata 
* Wojownik Wit (Bohater, który każde swoje zdanie wypowiada do rymu) 
* Zbójcerze na czele z Hegemonem 
* Ojciec Hegemona 
* Pewien człowiek, który będzie wymyślonym przeze mnie pirotechnikiem i zainspirowany postacią fikcyjną z jednego serialu 
* Księżniczka Salwa (Znana z albumu "Królewska konna") 
* Dwóch złoczyńców również wymyślonych przeze mnie, którzy będą braćmi, ale też zainspirowani postaciami fikcyjnymi 
* Przyjaciel Bugi, który się w coś zaangażuje (Znany z albumu "W krainie borostworów") 


Lokalizacje, które będą miały miejsce: 

* Gród Kajka i Kokosza, Mirmiłowo 
* Warownia Zbójcerzy 
* Jedna z pobliskich wiosek 
* Kraina borostworów 
* Lwia Grota (Wymyślona przeze mnie) 


Tytuł pojawi się dopiero w pełnej wersji zapowiedzianego przeze mnie tekstu i jednocześnie po raz któryś wykażę się swoją kreatywnością, a jestem naprawdę pomysłowy. 


czwartek, 26 sierpnia 2021

Godzilla vs Kong - Recenzja (Uwaga, drobne szczegóły)

Lubię oglądać różne filmy akcji, o czym wcześniej napisałem. W tym materiale podam swoją opinię na temat jednego z nowych, który ostatnio wyszedł i zaciekawił mnie po zwiastunie, zatem chętnie obejrzałem go w kinie ze swoim tatą. Dotyczy świata potworów i raczej się nie zawiodłem po jego zobaczeniu, a mianowicie- Godzilla vs Kong. 

Film ten przedstawia emocjonujące starcie dwóch gigantów dawnego kina przygodowego. Obaj mają swoje środowiska naturalne, w których panują (Można ich zatem utożsamiać z władcami swoich własnych terytoriów). Na początku ekranizacji zostały pokazane krótkie sceny walki z poprzednich wersji filmowych z udziałem obydwóch tytanów i drapieżników, którym stawili czoła (Między innymi "Kong: Wyspa Czaszki", "Godzilla" oraz "Godzilla 2: Król potworów".) I w końcu nadszedł czas na spotkanie jednego i drugiego. 

Moim zdaniem film jest dość dobry, jednak w porównaniu do starszych ekranizacji chociażby King Konga, może nie wywierać takiego samego klimatu, jak te pochodzące ze starszych czasów biorąc pod uwagę efekty specjalne. Ale Wiadomo- Czasy się zmieniają, technologia rozwija się coraz bardziej, dlatego producenci nowych filmów wychodzą z założenia, że teraz można się tymi rzeczami "bawić", a tym samym tworzyć coraz bardziej rozbudowane wątki fabularne. W przypadku produkcji "Godzilla vs Kong" nie było źle, bo podziwiam dobre pomysły reżysera. Mimo wszystko jest rozrywka i ciekawy scenariusz, a oprócz tego zastosowano kilka momentów, których się nie spodziewałem, dlatego są wrażenia. Najbardziej byłem ciekaw, kto oczywiście zwycięży i w jaki sposób zakończy się cała akcja. Tego rzecz jasna nie zdradzę. 

Orientacyjny czas trwania filmu to 1 godzina i 53 minuty. Jest to widowiskowy pojedynek w dwóch przestrzeniach. Natomiast jakbym miał podać swoją ogólną ocenę biorąc pod uwagę cały zawarty przebieg akcji, który jednak trzyma w napięciu, to w swoim odczuciu daję 8/10. 
Jeśli Wy już obejrzeliście ten film, to również możecie się podzielić swoim zdaniem na ten temat. 

środa, 25 sierpnia 2021

Informacje na temat mojego 3-ciego opowiadania o Kajku i Kokoszu

Najnowszy album z oryginalnej serii komiksowej o słowiańskich wojach, "Zaćmienie o zmierzchu" podobał mi się, zresztą jak trzy poprzednie mimo innej kreski, która została zastosowana. Widać, że kontynuatorzy kultowego cyklu włożyli wszelką pracę i starania, wykorzystując swoje pomysły. Ja ostatnio wymyśliłem wyjątkowo ciekawą fabułę na temat jeszcze jednego własnego tekstu o Kajku i Kokoszu, ale na chwilę obecną nie podam tytułu, ponieważ zdradziłby chętnym do przeczytania osobom zbyt wiele. Podam zaledwie kilka informacji.

Na początek stworzyłem przypuszczalny scenariusz, który zapewne stanowi główne sedno dobrej książki, filmu, komiksu itp. W każdym albumie oryginalnego cyklu Kajko i Kokosz dokonują wiele bohaterskich zmagań, a potem wszyscy są z tego powodu usatysfakcjonowani. Jednak, w pewnym momencie zabrakło mi jednego elementu. Mianowicie- Spokrewnionych bohaterów z głównymi postaciami. Dlatego w następnej historii wymyśliłem wątek, w którym Kajko i Kokosz po długim czasie spotkają się ze swoimi ojcami, z którymi dawno się nie widzieli i razem wezmą udział w konkretnej misji, a oprócz tego do warowni ich przeciwników zagości także ojciec Hegemona. Zaproponuje on synowi wspólny czas i nie będzie myślał o zdobyciu Mirmiłowa. Ponadto- W przypadku samych Zbójcerzy- Oferma, który do tej pory był znudzony każdą rzeczą i nie miał ochoty do podejmowania działań, teraz z jakiegoś powodu stanie się bardziej charyzmatyczny oraz wzrośnie jego determinacja do kierowania innymi osobami...
Po tych informacjach można stwierdzić, że fabuła będzie naprawdę ciekawa i myślę, że pełna wersja tekstu równie dobrze spodoba się zainteresowanym. 

niedziela, 22 sierpnia 2021

Zabawna scena z opowiadania "Perypetie psów: Wielka ucieczka"

Druga część zwariowanych przygód dwójki czworonożnych przyjaciół dość szybko się rozwija. Przypuszczalna ilość rozdziałów to taka sama, jak w pierwszej części, czyli 10. Poniżej znajduje się opis sceny, w której zaczęła się noc i Reks nie może zasnąć, wobec czego mówi o tym Czarkowi:


- Przez tą pełnię nie mogę zasnąć- Stwierdził Reks i ziewnął. 
- Dlaczego? Kojarzy ci się z czymś złym? - Spytał Czarek. 
- Niestety tak. To jest szczególne powiązanie z wilkołakami! 
- Ale ty nie jesteś wilkołakiem, Reks. One nie istnieją. Jesteś moim dobrym i zabawnym przyjacielem. Jeśli chcesz, to policz barany. 
- Świetny pomysł, dzięki! Ale... Gdzie są te barany? - Spytał duży pies, rozglądając się. 
- W twojej głowie- Wytłumaczył mu kundel.- Musisz je sobie wyobrazić. Jak przeskakują płot. Będą to robić do tego momentu, aż zaśniesz. 
- A, racja! Mogłem się domyślić. 
- W porządku, to dobranoc. 

Wtedy kundel zamknął oczy, a jego przyjaciel policzył pięć baranów. Aż tu nagle... 

- Pst! Czarek! 
- Tak? 
- Szósty baran się potknął, złamał nogę i zablokował pozostałe! 
- O, rany... Ale ty masz wyobraźnię. Licz od nowa. 

Reks posłuchał przyjaciela. Gdy za drugim razem doliczył do dziesięciu skaczących zwierząt, znowu się odezwał: 

- Czarek! Pod ciężarem jedenastego barana złamał się płot i wszystkie się poprzewracały! To naprawdę są barany jak nic! 



Obaj wezmą udział w wielkiej wyprawie i pomogą innym bohaterom rozwiązać poważny problem. Fabuła na pewno zagwarantuje spory kawał rozrywki, a poprzednia część w programie Word liczy 80 stron, zatem jej napisanie sprawiło mi dużo pracy, ale jednocześnie przyjemność. Dobra przygodowa książka (W tym dla dzieci) nie musi być zagraniczna. Jak stwierdził ktoś inny- Polacy też umieją pisać z werwą i humorem... 

wtorek, 17 sierpnia 2021

Kajko i Kokosz: Zaćmienie o zmierzchu- Promocja komiksu



Nadchodzące zaćmienie słońca oznacza poważne kłopoty. Kajko i Kokosz są prześladowani przez tajemniczą zjawę...


Podobnie w przypadku Zbójcerzy...




Zaś zbój Łamignat ma problem z odszukaniem swojej maczugi 



Woje muszą opanować niepokojącą sytuację, zanim będzie za późno 




Gdyż są przekonani, że zaćmienie to pora... 




Kiedy najgorsze siły... 



Mogą zostać... 



...Uwolnione 




Czyli: 


sobota, 7 sierpnia 2021

Albumy o Kajku i Kokoszu + specjał

"Kajko i Kokosz" Janusza Christy to jedna z najpopularniejszych polskich serii komiksowych. Opowiada o przezabawnych przygodach dwóch dzielnych, słowiańskich wojów, którzy w prawie każdym albumie chronią swój gród przed atakami rycerzy- rozbójników zwanych "Zbójcerzami" oraz wykonują inne rzeczy (Między innymi: Próbują odszukać ukochany złoty puchar ich kasztelana, który został skradziony przez innych obcych zbójów, poznają sympatycznego, małego smoka i postanawiają przyprowadzić go do grodu, bawią się z przyjaciółmi w dniu humoru i kawałów lub wyruszają w podróż, aby pomóc dwóm zakochanym w tej samej dziewczynie przyjaciołom, którzy o nią konkurują.) Mam od dawna całą kolekcję komiksów o ich przygodach łącznie z tymi nowymi od następców Christy oraz 7- cyklową serią pod tytułem "Kajtek i Koko w kosmosie", czyli o postaciach, które nazywają się podobnie i wyglądają prawie tak samo jak ci pierwsi bohaterowie. Wszyscy czterej zostali stworzeni przez tego samego autora, natomiast ta druga seria o kosmosie jest wznowiona, bo wcześniej była w wersji czarno- białej: 


Co mnie zainspirowało do czytania albumów o Kajku i Kokoszu? Jak byłem młodszy, to grałem w przynajmniej dwie gry komputerowe z udziałem dwóch wojów inspirowane dwoma komiksami. Później, kiedy moja ciocia zauważyła, że spodobali mi się dwaj bohaterowie, to zaczęła kupować mi albumy serii, a potem robiłem to sam. Przygody Kajka i Kokosza bardzo mi się podobają, a podczas czytania komiksów o nich zawsze się odprężałem. Podziwiam rysunkową twórczość Christy i jestem z niej zachwycony. Domyślam się, że tacy ludzie na pewno potrzebują dużo cierpliwości, aby stworzyć jakieś dzieło. 
Ponadto zapraszam wszystkich do zapoznania się z moimi dwoma własnymi opowiadaniami o Kajku i Kokoszu, o których napisałem wcześniej i są dostępne tu na blogu- "Zbójcerze kontratakują" oraz "Strzelnicze lasy".

Specjał, który podałem na początku, to  emocje bohaterów pojawiające się w różnych okolicznościach danego komiksu: 


                               Gniew 


                              Agresja 


                               Strach


                      Smutek/Egoizm 

                            Chciwość


             Przesadne wyolbrzymianie


                        Determinacja

 


                               Radość


Czytanie ciekawych komiksów (Ale nie o super bohaterach) jest moją następną pasją poza pisaniem twórczych opowiadań, oglądaniem filmów i słuchaniu swojej ulubionej muzyki. W swoim czasie czytałem również "Asteriksa i Obeliksa", a oprócz nich kupiłem sobie cztery albumy z pięciu o przygodach dzielnego kowboja z Rio Klawo o imieniu Binio Bill (Autorstwa Jerzego Wróblewskiego). Ta postać z kolei zaciekawiła mnie, gdy ktoś napisał o niej na Facebooku. Ponadto, na moich ostatnich urodzinach zachwyciłem się prezentem od kolegi, którym była super kolekcja małych komiksów z serii "Tytus, Romek i Atomek", o których słyszałem nie jeden raz. I choć jestem w gronie młodego pokolenia, to uważam, że naprawdę warto czytać polskie komiksy. Przynajmniej Kajka i Kokosza powinien poznać każdy przed samym wejściem w świat rysunkowych albumów.