środa, 10 grudnia 2025

Uciekające kurczaki: Era nuggetsów. Druga część legendarnej animacji

 


Ostatnio uciekli z kurzej fermy... Tym razem, włamują się!


Od premiery "Uciekających kurczaków" z 2000 r., po 23 latach powstała kontynuacja filmu nosząca tytuł Chicken Run: Dawn of the Nugget dystrybucji Netflix. 
Kogut Rocky i nieustraszona kura Ginger wraz z przyjaciółmi żyją w "kurzym sanktuarium" z dala od ludzi. Ich priorytetem jest teraz zapewnienie bezpieczeństwa własnej córce - Molly. Jednak życie "strzelca z wolnego wybiegu" ma swój urok. Mała dziewczynka, która uważa, że ma wszystko oprócz wolności, postanawia odłączyć się od reszty wbrew woli swojej matki. Niestety, wkrótce Molly popada w tarapaty i trafia do przerażającej, futurystycznej fabryki, która tak naprawdę szykuje coś podejrzanego! Rocky i Ginger muszą więc położyć wolność na szali i jak najszybciej opanować sytuację, aby uratować córkę oraz inne kurczaki przed ostateczną zagładą...  







Druga część animacji w dużym stopniu różni się wizualnie względem pierwszej - najpierw mieliśmy przypominającą obóz koncentracyjny kurzą fermę złej pani Tweedy ostatecznie zdewastowaną przez "dróbiazg", tym razem mamy tajemniczy, mroczny kompleks nazywany "Kurzym rajem", w rzeczywistości będący więzieniem dla kurczaków. Początkowo Molly oraz jej nowa przyjaciółka Freezle myślą, że nie dzieje się tutaj nic złego - zwłaszcza, jeśli chodzi o sceny na kolorowym placu zabaw. Niestety wkrótce okazuje się, że to wymarzone miejsce jest jedną, wielką pułapką. Schwytane kurczaki są tutaj poddawane dziwnemu praniu mózgu w celu ich ostatecznego unicestwienia. Pojawia się dwóch głównych antagonistów - przerażający Doktor Fry i jeszcze jedna, tajemnicza osoba, która wzbogaciła się dzięki niemu. 






Szczerze mówiąc, film spodobał mi się tylko częściowo z powodu  przerysowanych momentów, które potrafią nawet przestraszyć, jeśli chodzi o śmiertelnie niebezpieczne sytuacje, przez które przechodzą kurczaki zagrożone wyginięciem, dlatego mogą one być nieodpowiednie dla bardziej wrażliwych dzieci. Jednak swoją drogą mamy oczywiście zabawne i bardzo ciekawe sceny - między innymi samodzielne wejście Rocky'ego do tej futurystycznej fabryki, wdarcie się reszty przyjaciół na jej teren, a nawet Ginger, która ze strzelającą przyssawką wygląda jak wojownicza rebeliantka. Już sam motyw włamania wydaje się niemal niemożliwy z perspektywy kurczaka biorąc pod uwagę metalowe ogrodzenie pod napięciem, fosę strzeżoną przez kaczki-roboty, a później automatyczne drzwi otwierane pewną sztuczką. Natomiast wątek fabularny dotyczący niebezpieczeństwa, w jakim znalazła się Molly zdecydowanie nawiązuje do Drugiego Świata z "Koraliny", kiedy to bohaterka wpadła w pułapkę, przez co musiała uratować nie tylko siebie, ale i swoich rodziców.  

W odniesieniu do rzeczy, która mi się tutaj podoba, to że film "Uciekające kurczaki: Era nuggetsów" bardzo dobrze przedstawia także relację na linii matka - córka. W części drugiej Ginger jest trochę nadopiekuńczą, ale dobrą matką. Początkowo nie chce dać córce wystarczającej przestrzeni z obawy, że stanie jej się coś złego. Molly również nie jest złą dziewczynką, jeśli chodzi o pragnienie wolności, choć trochę nieposłuszną, po prostu nie zna okrutnej przeszłości swojej matki i nie jest całkowicie świadoma zagrożeń. W przypadku scen w fabryce można zwrócić także uwagę na nietypowe kwestie takie jak "Księga Oczysta" zamiast "Wieczysta", czy też wesołe i pełne zabawy, ale podejrzane "Fun-Land Farms" względem kurczaków. Druga część animacji, podobnie, jak jej poprzedniczka dotyczy okrutnego wykorzystywania kurczaków, a później planowania ich bestialskiej zagłady. Tym samym w pewien sposób sugeruje, aby ograniczyć niezdrowe jedzenie we współczesnych restauracjach takich jak McDonald i KFC, a przede wszystkim - żeby kurczaki po prostu przestały być zabijane




Jeśli chodzi o oryginalną wersję językową, jak i polski dubbing, nastąpiła oczywista zmiana obsady głosowej aktorów, biorąc pod uwagę różnicę czasową od premiery pierwszej części, choć powraca między innymi Izabella Bukowska jako Ginger. 






Czas: 1 godz. 41 min. Reżyserem filmu jest Sam Fell - który obok Chrisa Buttlera odpowiadał wcześniej za reżyserię upiornej animacji "ParaNorman" z 2012 r.     
 

czwartek, 27 listopada 2025

Epoka lodowcowa - 6 część w 2027 roku w kinach

Obecnie krążą informacje o 5 części "Shreka" i choć nie jestem wielkim fanem tej serii, mógłbym nawet z ciekawości zobaczyć jego nową, planowaną przygodę i reszty przyjaciół. Inna kultowa animacja, "Epoka lodowcowa" doczeka się z kolei aż 6 pełnometrażowej odsłony, której premierę zaplanowano na 2027 rok. O czym będzie fabuła? 

W jednym z postów udostępnionych w sieci przeczytałem, że 6 część "Epoki lodowcowej" w pewnym stopniu nawiąże do wątku fabularnego z części pierwszej - w której jako jedynej pojawiają się prymitywni ludzie. Twórcy będą chcieli w pewnej mierze przedstawić dalsze losy pewnego niesfornego malca, który najpierw został uratowany przez trójkę przyjaciół, a później zwrócili chłopca jego plemieniu na końcu przygody. Sam miałem łzy w oczach, gdy kilkakrotnie zobaczyłem to szczęśliwe zakończenie przedstawionych bohaterów. Głównie poprzez ciekawą, zabawną i wzruszającą historię, która uczy także aby pomagać sobie nawzajem w trudnych sytuacjach i zawsze trzymać się razem a nie pozostawiać kogoś w tyle, właśnie pierwsza część "Epoki lodowcowej" z 2002 r. jest moją ulubioną i mam do niej wielki sentyment. 

Wprawdzie natknąłem się także dodatkowo na tytuł najnowszej części, choć nie mam pewności, czy był oficjalny. Brzmiał on "Ice Age: Boiling Point", co sugeruje pewnego rodzaju nową klęskę żywiołową. Jednak przyznam, że zdecydowanie wolałbym poznać dalszą historię tego chłopca, który zresztą stał się wzorem do naśladowania przez stado niż po raz kolejny zobaczyć, jak bohaterowie ratują się przed zagładą - tym bardziej, że w poprzednich częściach mieli już do czynienia przynajmniej z trzema różnymi rodzajami zagrożeń. Nakręcono również tzw. spin-off serii (odrębną produkcję, powstałą na bazie dużej popularności bohaterów skupiającą się na paru pobocznych wątkach fabularnych) pod tytułem "Przygody Dzikiego Bucka", który jednak nie zadowolił odbiorców. 



poniedziałek, 3 listopada 2025

Asteriks w Luzytanii. Album 41 już dostępny w sprzedaży

Najnowszy komiks serii przygód nieustraszonych Galów, pt. "Asteriks w Luzytanii" można już kupować w ulubionych salonach takich jak Empik oraz bez problemu zamawiać przez Internet. Jego premiera miała miejsce 23 października w tym roku, natomiast polskie tłumaczenie ukazało się 27 października. Mieliśmy już wcześniej przygodę w Hiszpanii autorstwa pierwotnych twórców, Rene Goscinny'ego i Alberta Uderzo (tom 14) z Asteriksem i Obeliksem, a teraz przeniesiemy się w barwne krajobrazy Luzytanii (czyli współczesnej Portugalii, o której właśnie mowa w tytule).  




Nie ma znaczenia, ile lat już mają przygody słynnego Gala Asteriksa. Ważne jest, że obecnie mamy nowych autorów komiksu, którzy nadal chcą rozwijać serię. Warto wiedzieć, że w 2011 r. Albert Uderzo, (który po śmierci Rene Goscinny'ego mającej miejsce w 1977 r. sam publikował kolejne albumy o przygodach Asteriksa), ogłosił przejście na emeryturę. Dlatego przekazał tę serię dwóm wybranym autorom, czyli Jean Yves-Ferri (tekst) i Didier Conrad (rysunki), których mianował na oficjalnych następców. Uderzo nalegał, by prace nad komiksem kontynuowały dwie osoby, a nie całe studio artystów. Jednak, po premierze tomu 39 zatytułowanego "Asteriks i Gryf" (wydanego w 2021 r.) Ferri prawdopodobnie zrezygnował z układania tekstu wypowiadanego przez bohaterów w przygodach Asteriksa albo tymczasowo przerwał zajęcie, dlatego w roli scenarzysty komiksowego zastąpił go Fabrice Caro (we Francji szerzej znany jako Fabcaro). To właśnie on przygotował scenariusze w dwóch kolejnych tomach: jubileuszowym czterdziestym ("Biały Irys") i wymienionym wyżej 41. Ilustratorem pozostaje Didier Conrad. 

Co nas czeka nowego? Pewien były niewolnik z Luzytanii, którego spotkaliśmy już wcześniej, w albumie "Osiedle bogów" (nr 17), tym razem zwraca się o pomoc do nieugiętych z opornej wioski. Pragnie on, by Galowie pomogli mu ocalić jego przyjaciela, skazanego na śmierć na rzekomą próbę otrucia samego Cezara (do czego wcale nie zamierzał dopuścić). W konsekwencji, nie wystarczy tylko uratować przyjaciela tego niewolnika, ale i udowodnić jego niewinność. Asteriks i Obeliks wyruszają uporać się z tym problemem. 

Komiks mi się podobał, choć jedyną rzeczą, jaką mógłbym tu wytknąć są dialogi wypowiadane przez określonych mieszkańców Luzytanii z charakterystycznym akcentem, jaki dla niektórych odbiorców może być zbyt zawiły lub za trudny do zrozumienia. Niemniej warto docenić wysiłek i starania, jakie zostały włożone przez autorów w pracy nad kolejnym albumem o przygodach Asteriksa. Z całą pewnością chcą dbać o nieodłączne elementy nowych przygód, takie jak rozmaite kolory, wciągające fabuły, czy też poczucie humoru. Rzecz polega na tym, żeby nie tylko się pośmiać, ale przede wszystkim miło spędzić czas i zrelaksować się przy lekturze. Dlatego tym bardziej uważam, że komiksowe przygody Asteriksa nadal powinny się rozwijać i trafiać do coraz większej ilości zarówno zaciekawionych czytelników, jak i postronnych osób.  

czwartek, 30 października 2025

Ten "intymny" szczegół przegapiłeś w filmie "Asterix podbija Amerykę"




"Asterix podbija Amerykę" jest siódmym chronologicznie filmem rysunkowym z serii przygód kultowych Galów na motywach komiksów, którego premiera odbyła się w 1994 r. W tej adaptacji, nieustraszeni Asterix z Obelixem wyruszają na ratunek druida Panoramixa (w tłumaczeniu tego filmu Getafixa), którego Rzymianie chcą zrzucić na "krawędzi świata", a co za tym idzie, na dobre odciąć Galów od zaopatrzenia w magiczny napój. Przy okazji, bohaterowie odkrywają tajemniczy, nowy ląd (nawiązanie do historycznego odkrycia przez Krzysztofa Kolumba). 

Okazuje się, że w jednej ze scen tej bajki, prawdopodobnie celowo zamieszczono pewien, intymny szczegół, o ile pokazano go wprost. Sam byłem trochę zaskoczony tym faktem, gdy przypadkiem zwróciłem na to uwagę. Mamy jeden moment, w którym rzymski centurion przejeżdża przez ulice Rzymu rydwanem w stronę pałacu Juliusza Cezara, by przekazać informację o kolejnej porażce za sprawą Galów z opornej wioski. Kilka chwil potem przedstawiono także mężczyznę na ulicy, który udaje kalekę. Jak przyjrzeć się dokładniej, po wstrzymaniu filmu we właściwym momencie, dosłownie przez ułamek sekundy widoczny jest penis. A to dlatego, że mężczyzna nie ma okrycia założonego pod spodem. Jak na bajkę dla dzieci, trzeba przyznać, że stosunkowo jest to odważne podejście. 




Podobna sytuacja występuje także w pierwszej części filmu "Shrek", choć osobiście nie jestem jego wielkim fanem. Gdy zakompleksiony Lord Farquaad leży w łóżku i pełen zadowolenia obserwuje wizerunek królewny w magicznym zwierciadle, można zauważyć, że jego kołdra porusza się w jednym miejscu. Tutaj oczywiście chodzi o scenę erekcji, która u niektórych odbiorców wzbudziła nawet spore kontrowersje. 


piątek, 17 października 2025

Thief II: The Metal Age - odprawy i scenki do gry (tłumaczenie kwestii) #4

 






THIEF II: THE METAL AGE

SPIS TREŚCI: 


1. Intro do gry 
2. Przecierając Szlak 
3. Wysyłka i... Odbiór
4. Zniesławiony
5. Zasadzka!
6. Przepowiednia Wieku Metalu 
7. Podsłuchana rozmowa
8. Jak w Banku
9. Szantaż
10. Śladem kuriera
11. Szlak krwi
12. Przymierze z Wiktorią
13. Dusza Towarzystwa
14. Cenny ładunek
15. Porwanie
16. Rekonesans 
17. Maski
18. Sabotaż w Kuźni Dusz 
19. Śmierć Karrasa 


THIEF II - DEMO 

Nieproszony Gość



Poniżej zamieszczam tłumaczenie kwestii do ostatnich czterech scenek filmowych ze świata gry na głównej linii fabularnej (ich nazwy zapisane są pogrubioną czcionką). Dodatkowo, wypowiedź Garretta w demo gry pt. "Nieproszony Gość" zamieszczę w osobnym materiale. 



Poprzedni materiał:

Thief II: The Metal Age - odprawy i scenki do gry (tłumaczenie kwestii) #3



(16) REKONESANS






Gdy spojrzeliśmy na pozostałości po Prekursorach, zobaczyliśmy wielkość, jaką może osiągnąć cywilizacja. Gdy spojrzeliśmy na pozostałe po nich ruiny, zauważyliśmy niebezpieczeństwo, jakie wynika z tej wielkości. 

- Kronika Strażników 




Wiktoria: Nasz gość, Cavador, zamknął się w sobie, ale zdołaliśmy właśnie wniknąć do jego wnętrza.

Garrett: Dosłownie?

Wiktoria: To nie było konieczne. Cavador otrzymał rozkaz, żeby dostarczyć dwa rodzaje przedmiotów: mosiężne maski i...



Garrett: Maski niewolników(1) pasujące na Służących Karrasa?

Wiktoria: ...i jakieś rolnicze urządzenia zwane Kultywatorami. Po trzydzieści egzemplarzy każdej z tych rzeczy.

Garrett: Każdej? Więc są ze sobą powiązane?

Wiktoria: Najprawdopodobniej. Niestety, nasze starania, żeby zabezpieczyć jakąś maskę, zostały... zniweczone. 



Garrett: Hmmm... Posłuchaj. Wiem, skąd można wykraść jedną z takich masek. Pewien kolekcjoner, Bram Gerwazjusz(2), interesuje się maskami i nakryciami głowy. Kiedy ostatnim razem schodziłem do Zaginionego Miasta, składał zamówienie na tego rodzaju przedmioty. 

Wiktoria: Gerwazjusz? Zajmuje się nim jeden z moich szpiegów. Zdaje się, że Mechaniści składali mu jakieś oferty. 

Garrett: Nie trudno się domyślić, w jakim celu. Czego się dowiedział twój szpieg o domu Gerwazjusza? 



Wiktoria: Gerwazjusz przygotowuje wystawę. Przywozi swoją kolekcję z letniej rezydencji. Zamknięta eskpozycja zostanie ulokowana na najwyższym piętrze budynku. Można się tam dostać windą, która sterowana jest z poziomu najwyższego piętra. Jak widać, to obszar niemal niedostępny.




Garrett: Niemal?

Wiktoria: Krążą pogłoski o jakimś ukrytym przejściu(3). Niestety, dla nas pozostaje ono wciąż... ukryte.



Garrett: Więc muszę je odnaleźć. Teraz. Nie możemy sobie pozwolić na żadne opóźnienie, gdy maski zostaną już przywiezione. Karras zaszył się w katedrze Mechanistów(4) i niezależnie od tego, co knuje, mamy coraz mniej czasu. 






(17) MASKI 





Dla pewnych ludzi wiedza jest tarczą, dla innych - bronią. Oba przeświadczenia grzeszą brakiem równowagi, ale jedno z nich jest w mniejszym stopniu błędne. 

- Kronika Strażników 




Garrett: Teraz, kiedy nawiązałem tak bliskie i ożywione stosunki z systemami antywłamaniowymi Lorda Gerwazjusza, będę mógł bez większych problemów wrócić po maski. 




Wiktoria: Mam nadzieję, że możemy liczyć na przyjazny charakter tych... ożywionych stosunków. 

Garrett: System antywłamaniowy Gerwazjusza nie jest najniebezpieczniejszą rzeczą, z jaką musiałem się do tej pory zmierzyć. 

Wiktoria: Chyba nie muszę pytać, co było najbardziej niebezpieczne. 



Garrett: Hm... Pora działać. Jak Karras wykorzystał czas, który musieliśmy spędzić na czekaniu? 



Wiktoria: Przebudował katedrę Mechanistów... zakładając między innymi jakieś zawory czy plomby na drzwiach. Jeszcze nie wiemy, w jakim celu. Katedra wygląda w środku jak ogromna fabryka, pełna maszyn i sprzętu. 



Wiktoria: Czymkolwiek to jest, to z pewnością ma jakiś związek z przedmiotami Prekursorów. Im szybciej wpadną w nasze ręce, tym szybciej wszystkiego się dowiemy.

Garrett: I pozbędziemy się Karrasa.

Wiktoria: I zniweczymy jego plany. 



Garrett: Aha... Nie czekaj z kolacją. Będę pracował do późna. 






(18) SABOTAŻ W KUŹNI DUSZ 


(Paszcza Chaosu. Kultywator(5) zaczyna działać, rdzawy dym zżera rośliny w środku.





Wiktoria: Nie! Reakcja będzie trwać, jeśli gaz natrafi na więcej materiału organicznego. 

Garrett: Jak długo?

Wiktoria: Wydaje się, że niebezpieczeństwo istnieje, dopóki rdzawy gaz nie opadnie w postaci pyłu. Garretcie... do jakich celów Mechaniści będą chcieli wykorzystać kultywatory? 



Garrett: No cóż, wiemy, że Karras zainstalował je w maskach Służących.

Wiktoria: Tak. 

Garrett: A Służący zostali rozmieszczeni w domach patrycjuszy. 

Wiktoria: Tak! W domach z ogrodami. Zasadzone tam rośliny będą podtrzymywać reakcję wystarczająco długo, żeby zniszczeniu uległo... wszystko! 

Garrett: Tak. Musimy wymyślić jakiś plan. 



Wiktoria (stanowczo): Nie. Nie ma już czasu na myślenie. Trzeba się udać do katedry Mechanistów. Nadajnik, o którym słyszałeś... mógłbyś go odnaleźć, uruchomić i zwabić Służących do katedry! Potem musiałbyś w jakiś sposób skłonić Karrasa do nadania sygnału, który wyzwoli gaz! Jeśli wypełnię katedrę wystarczającą ilością roślin, rozpocznie się reakcja łańcuchowa i wywoła skutki podobne do tych, które obserwowaliśmy tutaj, ale fatalne dla Karrasa, a nie dla całego Miasta! Pamiętaj... katedra jest zamknięta! Hermetycznie! 



Garrett (w gniewie): JEŚLI zdołamy wejść do katedry, JEŚLI zasadzisz tam rośliny, JEŚLI będę mógł znaleźć i, co więcej, uruchomić nadajnik... a WSZYSTKO należy zrobić pozostając tam, w ukryciu? To zbyt ryzykowne. Zginiemy! 

Wiktoria: Karras stworzył te urządzenia, żeby zniszczyć znany nam świat. A teraz są gotowe do użycia: musi tylko wydać rozkaz. Nie ma już czasu. Musimy działać. Jesteś zbyt ślepy, żeby to dostrzec? 

Garrett: Twój plan to samobójstwo. Wymyślę coś innego. I pracuję sam.


(Odchodzi


Wiktoria: Dyan, Oście, muszę z wami porozmawiać. Teraz. 


(Miasto. Garrett przechodzi przez most, w ślad za nim pojawia się druga postać.




Opiekun: Przybyłem tutaj wbrew nakazom Rady Strażników jako przyjaciel, Garretcie. Posłuchaj. Wiktoria rozpoczęła atak na katedrę Mechanistów. 

Garrett: Nie! 


(Odwraca się



Opiekun: Mam nadzieję, że tym razem glify się mylą. 


(Kuźnia Dusz)


Robot: A liście spłoną! 


(Wystrzeliwuje pocisk



Wiktoria: Stań do walki, głupoludzie! 


(Niszczy robota za pomocą konarów. Robot upada w miejsce, przez które przebiega Garrett, zeskakując z liny.




Garrett: Wiktoria! 

Wiktoria (zaskoczona): Garrett! 


(Chowa konary, po chwili uderza w nią pocisk od robota. Wiktoria schyla się z bólu, zbiera jednak siły, krzyczy bojowo i niszczy konarami drugiego robota, po czym chowa się za kolumną.) 






Wiktoria (załamana): Zawiodłam! Nie wystarczy roślinności, żeby podtrzymać reakcję. Mechaniczne bestie mnie wykryły. Ale jest jeszcze jedna rzecz, którą mogę zrobić. Reszta będzie zależała od ciebie... drogi złodzieju. 



Garrett: Czekaj... Wiktorio! Możemy... WIKTORIO! 



Wiktoria (odsłania się, kilka eksplodujących kul robotów uderza w nią): Jam jest wystarczająca wielość roślin! 


(Rozsadza się zamieniając w rośliny, niszcząc tym samym wszystkie roboty wokół).



Karras: Nie! 

Garrett: Karras!  







(19) ŚMIERĆ KARRASA 


(Karras nadaje sygnał dla automatów bojowych, następnie wypowiada modlitwę w celu uwielbienia swojego boga.)





Karras: I stanął Mistrz Budowniczy na ziemi, a zobaczył, iże ziemia była dobra i czysta. I żadna trawa nie szpeciła drogi, którą kroczył. Małoż tego, żadna kępa wstrętnych chwastów nie psuła krajobrazu, na któryż spoglądał. 



(Chwalebnie): Niechajże ogień wypełni twoje palenisko... 



Robot: Budowniczy, rozpal nasze paleniska.

Karras: Niechajże działają twoje mechanizmy! 

Robot: Budowniczy, rozpal nasze paleniska. 



Karras: Niechajże twoi wrogowie ulegną... 

Robot: Budowniczy, rozpal nasze paleniska. 

Karras: ...a wszelkie twoje zamierzenia będą dla ciebie błogosławieństwem! 

Robot: Budowniczy, Kowalu, Ojcze, rozpal nasze paleniska. 




(Garrett zamyka katedrę, rozpoczyna się reakcja. Karras spogląda w dal, dziwi się, widząc Zamaskowanego Służącego. Rdzawy gaz wydobywa się z ust Sługi. Po chwili pojawia się ogromna chmura czerwonego gazu, Karras krzyczy z lęku.) 







Robot: Kiedy byłem bardzo młody, Karras wyciągnął mnie z łona matki-odlewni i rzekł: " Jest żeś dziecięciem mych zamierzeń. Krocz za mną, a wonczas... odziedziczysz Ziemię..." 


(Wyłącza się



Garrett (po zakończeniu sabotażu): Wszystko? To wszystko było zapisane w przepowiedniach? 

Opiekun: Wszystko. 

Garrett: Śmierć Wiktorii... i Karrasa... to też zostało przepowiedziane? W waszych księgach? 

Opiekun: Wszystko jest tak... jak było zapisane w przepowiedniach(6). 



Garrett: I jest coś więcej?

Opiekun: Tak. 

Garrett: Powiedz mi. 







Przypisy: 


(1) - W czasie akcji "Ery Metalu", maski zostały zmodyfikowane tak, aby pasowały na Zamaskowanych Służących, będących niewolnikami Karrasa, a jednocześnie bronią masowej zagłady. Każdy Służący został w tajemnicy wyposażony w kultywator i kanister rdzawego gazu. 

(2) - O Bramie Gerwazjuszu Garrett słyszał już wcześniej, w poprzedniej części gry, a także o organizowanej przez niego wystawie antyków na trzecim piętrze posiadłości. 

(3) - Ukryte przejście stanowi jedyną bezpieczną drogę na prywatne piętro posiadłości Gerwazjusza ze względu na systemy antywłamaniowe. 

(4) - Katedra Mechanistów, nazywana Kuźnią Dusz jest ostatnią lokacją, jaka pojawia się w "Thief II: Era Metalu". Z ludzkich bohaterów występuje tu tylko Garrett i Karras, chroniony w swojej komnacie. 

(5) - Oprócz masek Prekursorów, Garrett wykrada także kultywator, jaki był w posiadaniu Brama Gerwazjusza, aby w pełni poznać plany Karrasa. 

(6) - "Thief: Deadly Shadows" stanowi ciąg dalszy kwestii końcowej tych przepowiedni.