THIEF II: THE METAL AGE
SPIS TREŚCI:
1. Intro do gry
2. Przecierając Szlak
3. Wysyłka i... Odbiór
4. Zniesławiony
5. Zasadzka!
6. Przepowiednia Wieku Metalu
7. Podsłuchana rozmowa
8. Jak w Banku
9. Szantaż
10. Śladem kuriera
11. Szlak krwi
12. Przymierze z Wiktorią
13. Dusza Towarzystwa
14. Cenny ładunek
15. Porwanie
16. Rekonesans
17. Maski
18. Sabotaż w Kuźni Dusz
19. Śmierć Karrasa
THIEF II - DEMO
Nieproszony Gość
Poniżej zamieszczam tłumaczenie kwestii do kolejnych pięciu scenek filmowych ze świata gry (ich nazwy zapisałem pogrubioną czcionką).
Poprzedni materiał:
(11) SZLAK KRWI
Widziawszy człeka o twarzy księżyca, lśniącego w krągłym blasku na letnim niebie w nocy, któryć mam powiedziawszy, co zima wcześniej przychodziwszy, lato już odchodziwszy, ać żniwa dopieroć uciekłszy.
- Fragment pieśni Pogan
Wypowiedź Garretta:
Przeszedłszy przez portal na cmentarzu, dostałem się do leśnego zagajnika, a ranny Poganin, za którym szedłem, zniknął mi z oczu. Niesie list Mosley i nadal chciałbym wiedzieć, dokąd się udaje.
Zamierzam go śledzić i ustalić, o co tutaj chodzi.
Poganin ma przewagę, gdyż porusza się najprawdopodobniej po znanym sobie terytorium.
Na ziemi zauważyłem jednak krew. Mam nadzieję, że bardzo się śpieszy, więc nie przystanie, aby opatrzyć ranę. Oby tylko nie wykrwawił się na śmierć, zanim dotrze tam, dokąd idzie.
Nie mam pojęcia, gdzie się znajduję i z czym będę się musiał tutaj zmierzyć. A nawet gdybym wiedział, i tak nie mogę wrócić po dodatkowy ekwipunek. Teraz powinienem chyba liczyć na przychylność losu... gdybym tylko wierzył w coś takiego.
(12) PRZYMIERZE Z WIKTORIĄ
(Garrett spacerując po dziwnym lesie, zwraca uwagę na ciała dwóch ludzi, następnie na poruszający się pień drzewa. Na koniec, przed jego oczami ukazuje się tajemnicza postać.)
Wiktoria(1): Garrett.
Garrett: Wiktoria.
Wiktoria (w śmiechu): Garretcie, z kim chciałbyś walczyć? Ze mną, z moimi Hamadryadami(2), a może z Wikliną?(3)
Garrett: Przede wszystkim z TOBĄ.
Wiktoria: Nie jestem wrogiem, Garretcie. Żadna z przebywających tutaj istot nie jest wrogiem. Oto prawdziwy przyjaciel: Mechaniści. To nie tajemnica, że pragną twojej śmierci, chcą zniszczyć bohatera jakim jesteś, nawet jeśli nie przyłączysz się do nas, żeby z nimi walczyć.
Garrett: Przyłączyć się do was? Nie powiem, żebym o tym marzył.
Wiktoria: Marzył?!
(Przez gniew wyciąga konary coraz bardziej)
A ja marzę o tym, żeby pomścić śmierć przyjaciela! Nie masz pojęcia o cierpieniu i powinności, żałosny głupoludzie(4)! W jednej chwili mogłabym...
(Wzdycha)
Nie wracajmy jednak do przeszłości. Teraz mamy wspólnego wroga. Nawet ty powinieneś zrozumieć, że tak właśnie jest.
Garrett: Zdaje się, że ostatnio mam wielu wrogów. Tak czy owak, dobrze sobie radzisz z całą tą sytuacją.
Wiktoria: To prawda, że jestem potężna, ale czerpię siły z tego miejsca. Tam, gdzie przebywają Mechaniści, nie jestem już równie pewna zwycięstwa.
Garrett: Współczuję.
Wiktoria: Szkoda czasu na twoje mściwe myśli i kąśliwe słowa. Możesz być jednak pewien, Garretcie, że dzięki nam stajesz się silniejszy, niż teraz jesteś.
Wiktoria (kuca nad trawą): Od trzech księżyców obserwujemy Mechanistów. Pogańscy szpiedzy zostali rozmieszczeni we wszystkich częściach Miasta. Składaj raport, Oście(5).
Ost: Straciliśmy jedną osobę w Starej Dzielnicy i dwie w Dziennym Porcie.
Wiktoria: Czasami wrogowie muszą połączyć siły, żeby pokonać groźniejszego przeciwnika. Zdecyduj więc, Garretcie: tak lub nie. Będziemy współpracowali, dzieląc się wiedzą i umiejętnościami w walce przeciw Mechanistom?
Garrett: Ja...
Wiktoria: Ja wyrzekłam się zemsty. Ziemia jest powiernikiem mojej obietnicy.
(Rani się paznokciem, zielona krew kapie na kamień)
Złożyłam przysięgę. Zostanę przeklęta, jeśli zerwę nasze przymierze. A teraz twoja odpowiedź...
Garrett: Ja... Zgadzam się...
Wiktoria (Chwyta i rani Garretta w celu złożenia jego przysięgi): Dobrze. Ziemia jest powiernikiem twojej obietnicy.
(13) DUSZA TOWARZYSTWA
Budowniczy zasię obdarzył Cię największym ze wszystkich skarbów: przyszłością! Ale to dzięki własnej woli zdołasz wykuć klucz, który otwiera zamek.
- Z prywatnej korespondencji Karrasa
Garrett: Nowy Kodeks Mistrza Budowniczego?
Wiktoria: Karras(6) przepisuje na nowo starożytne teksty Młotodzierżców. Nie wiemy jednak, w jakim celu.
Garrett: Więc chcesz, żebym się dowiedział.
Wiktoria: Tak. Ale pojawił się też bardziej naglący problem.
Wiktoria: Karras wydaje bal dla miejscowych patrycjuszy w Strażnicy Anioła, nowej wieży Mechanistów w Dziennym Porcie. Musimy wiedzieć, jakie ma zamiary. Powinieneś się tam udać, Garretcie, dziś wieczorem, kiedy będzie trwało przyjęcie.
Garrett: Strażnica Anioła? Na tym ma polegać nasza umowa? Zaczniesz dla mnie wynajdować coraz to nowsze sposoby na popełnienie samobójstwa?
Wiktoria: Czy naprawdę rozmawiam z Garrettem, Mistrzem Złodziejskiego Fachu? Jeśli obawiasz się niebezpieczeństwa, to...
Garrett: Po prostu... podaj mi szczegóły.
Wiktoria: W wieży wprowadzono nadzwyczajne środki bezpieczeństwa ze względu na obecność miejskich patrycjuszy, więc wejście do środka będzie trudne.
Garrett: Dla ciebie, owszem. Ale ja nie zamierzam pukać do drzwi frontowych. Nie bez powodu miejskie dachy nazywa się Złodziejskim Traktem.
Wiktoria: Mam dla ciebie nowe wyposażenie(7). Powinieneś wyruszyć natychmiast. I pamiętaj...
Garrett: ...żeby ukraść sakiewki uczestnikom przyjęcia.
Wiktoria: ...że musisz się dowiedzieć, ile tylko zdołasz, na temat Projektu Cetus. To nazwa, która ciągle przewija się w raportach moich szpiegów. Karras ma biuro w wieży. Spróbuj tam znaleźć jakieś informacje.
Garrett: Błyskotliwy pomysł: znaleźć informacje o projekcie Karrasa... w jego biurze.
Wiktoria: Chyba nie zapomniałeś, kto jest teraz twoim wrogiem, Garretcie?
Garrett: Jeśli posiadasz niesprawdzone informacje i będę na darmo nadstawiał karku, nasza umowa ulegnie rozwiązaniu. Wtedy jeszcze raz mnie o to zapytaj.
(14) CENNY ŁADUNEK
Nawet posiadając ogromną wiedzę, nie przewidzieliśmy, że pewne wydarzenia okażą się tak złożone. Najmniej prawdopodobne przymierze było zarazem najbardziej owocne.
- Kronika Wieku Metalu
Garrett: Z przykrością muszę przyznać, że miałaś rację, jeśli chodzi o Nowy Kodeks Mistrza Budowniczego. Karras coś planuje, a w tej księdze zawarte zostały jego główne zamierzenia. Szkoda, że zaczął się ukrywać, bo chętnie bym zobaczył, jak dławi się własnymi słowami.
Wiktoria: Karras jest... fanatykiem z natury, ale zaczynam się również obawiać, że zżera go ambicja.
Zamaskowany Służący: Proszę, pomóż mi.
Wiktoria: Powiadasz, że rozdaje "służących" jako podarunki?
Garrett: Tak. A oni muszą być w jakiś sposób związani z Kodeksem. Służący to broń, którą patrycjusze właśnie zaprosili do swoich domów. Powinienem się cieszyć.
Wiktoria: A schematy potwierdziły przewidywania moich szpiegów: Wyspa Markhama to miejsce, gdzie realizowany jest Projekt Cetus.
Garrett: Wiedziałaś o Wyspie Markhama?! Zdajesz sobie sprawę, jak trudno było dostać się do tego biura?! Wolałbym, żebyś nie marnowała mojego czasu.
Wiktoria: Jesteś arogancki, Garretcie. A jednak nie doceniasz swojego znaczenia dla sprawy: twoje działania okazały się niezwykle istotne.
Garrett: Wiesz, czym jest Projekt Cetus?
Wiktoria: Schematy mają zbyt techniczny charakter, żeby rozszyfrować ich znaczenie, ale zawierają odniesienie do imienia "Brat Cavador(8)". I tym właśnie tropem powinniśmy podążyć.
Garrett: Potrzebujemy więc Cavadora. Jestem pewien, że chciałabyś zadać kilka pytań wysokiemu randze Mechaniście. Wyruszę i postaram się "przekonać" Cavadora, żeby ze mną wrócił.
Wiktoria: Możemy się od niego wiele nauczyć. Lotos, mój szpieg na wyspie, posiada zapewne informacje o Cavadorze. Niestety, od dłuższego czasu nie nawiązaliśmy z nim kontaktu.
Garrett: Pewnie stał się zbyt nieostrożny. Nie popełnię tego samego błędu.
Wiktoria: Mam nadzieję, że Lotos wciąż żyje. To wierny szpieg i... zaufany przyjaciel. Gdybyś go odnalazł, bylibyśmy niezwykle wdzięczni.
Garrett: Mam tylko nadzieję, że zdajesz sobie sprawę, jakie ryzyko podejmuję dla ciebie. Nie każdego dnia tak nisko wyceniam swoje usługi.
(15) PORWANIE
Wywoławszy węże, coby kąsały pięty moich wrogów! Wywoławszy kruki, coby dziobały ich oczy! Wywoławszy szakale, którym porywawszy, zabierawszy młode, coby odgryzały kości w nocy!
- Pogańskie przekleństwo
Garrett: Przybyłem na Wyspę Markhama, aby zająć się trzema sprawami: szpiegiem Wiktorii, Projektem Cetus i Bratem Cavadorem. Niewiele mogłem zrobić, aby pomóc biednemu Lotosowi. Przynajmniej podzielił się ze mną zdobytymi informacjami.
Teraz wiem o Projekcie Cetus więcej, niż kiedykolwiek chciałem. Zbudowali okręt, który może żeglować pod wodą. Wydaje się, że dzięki tej odrażającej, metalowej rybie dowiem się czegoś o Cavadorze. Tylko odbywając podróż w jej wnętrznościach będę mógł się z nim spotkać.
Mam nadzieję, że Wiktoria doceni moje poświęcenie. Albowiem nie wystarczy tylko znaleźć Cavadora w tym tajemniczym "miejscu KD(9)": powiedziałem, że dostarczę go... w jednym kawałku.
Może powinienem się rozejrzeć za jakąś inną drogą powrotną; nawet bez związanego Cavadora jest tutaj wystarczająco ciasno. Poza tym podróżowanie środkami transportu, w których lubują się Mechaniści, po prostu nie jest w moim stylu, a zmierzając do tego tajemniczego miejsca, powinienem mieć oczy i uszy szeroko otwarte. Czasami nawet drobna nieszczelność może stać się przyczyną zatonięcia.
Przypisy:
(1) - w ciele człowieka Wiktoria jest ponętną kobietą, jednak jej prawdziwym obliczem jest leśna driada. W grze Thief: The Dark Project i Thief: Gold stoi u boku Konstantyna, pomagając mu w schwytaniu Garretta. W Thief II: The Metal Age Wiktoria staje się bardziej ludzką postacią, niż demoniczną i w pewnym sensie z tego powodu jej skóra przybiera odcień zieleni. Ze względu na Mechanistów i Gormana Truarta, którzy coraz gorzej odnoszą się do Pogan, Wiktoria poprzez swoich ludzi kontaktuje się z porucznik Mosley i wydaje rozkaz zamordowania Szeryfa.
(2) - prawdopodobnie chodzi o spacerujące drzewa, które pojawiają się pod koniec misji Szlak krwi (można wywnioskować, że na jedno z nich wskazuje Wiktoria, gdy wspomina o tej konkretnej nazwie podczas spotkania z Garrettem).
(3) - jedna z kapłanek towarzyszących leśnej driadzie.
(4) z ang. Manfool - pojęcie wymyślone na potrzeby gry Thief: The Dark Project/Thief: Gold oraz Thief II: The Metal Age, oznaczające dosłownie Głupi mężczyzna.
(5) - inny kapłan stojący u boku Wiktorii.
(6) - to właśnie Karras zlecił Szeryfowi Straży Miejskiej rozprawienie się z Garrettem.
(7) - strzały lniane. Działają na tej samej zasadzie, co strzały linowe z tą różnicą, że wbijają się także w metalowe powierzchnie.
(8) - wyższy rangą Mechanista.
(9) - Zaginione Miasto Karath-Din z Thief: The Dark Project i Thief: Gold.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz