sobota, 15 czerwca 2024

"Asteriks. Biały Irys" to sama przyjemność... I pozytywne myślenie

"Żeby rozświetlić cały las, wystarczy by zakwitł jeden irys". Jeśli myśleliście, że kultowa seria komiksowa przygód dzielnych Galów została zakończona, to jesteście w błędzie. Biały Irys to 40 już z kolei album o przygodach nieustraszonego Gala Asteriksa. Swoją premierę miał w październiku zeszłego roku i zakupiłem go niedługo po wydaniu. Moim zdaniem to jeden z najprzyjemniejszych i najbardziej inspirujących komiksów o Asteriksie, jaki miałem okazję przeczytać. Zapraszam do zapoznania się z moją recenzją komiksu, w którym głównych bohaterów czeka wyjątkowo nietypowa ale w ciekawie opowiedziany sposób przygoda. 




Po przeczytaniu poprzednich albumów serii, z zapartym tchem śledziłem kolejne przygody Asteriksa. Co mi się w nich podobało najbardziej? Pełne humoru przygody, w których z pomocą przyjaciół Asteriks nie tylko zmagał się z samym Cezarem, czy stawiał czoło rzymskim legionistom, ale i wybrał się w podróż do różnych krajów i zakątków świata, odwiedził wielu ich mieszkańców, a także wziął udział w igrzyskach olimpijskich. W najnowszym albumie autorstwa Fabcaro (tekst) i Didiera Conrada (rysunki) mamy natomiast do czynienia z pewną metodą, która stawia bohaterów w dość nietypowej sytuacji. 

Czym jest Biały Irys? To koncept mocno powiązany z umiejętnością pozytywnego myślenia, powstały pod natchnieniem greckiej filozofii - jak to określa jego pewien rzymski nauczyciel pojawiający się w tejże przygodzie. Wkrótce wywiera on tak niepokojący wpływ na galijską wioskę, że jest on w stanie uśpić czujność jej mieszkańców i uczynić ich bardziej podatnymi na kolejną napaść Rzymian - główni bohaterowie poprzez metodę Białego Irysa niemal tracą dotychczasową umiejętność stawiania oporu za sprawą magicznego napoju dającego nadludzką siłę. Co z tego wynika? Do akcji wkracza oczywiście przebiegły Gal Asteriks szukający sposobu, aby przeszkodzić temu niby mędrcowi i obudzić swoich przyjaciół z tego aż zbyt pozytywnego stanu. Tym razem, zamiast zwrotów "Na Teutatesa, ale głupi ci Rzymianie", mamy poetyckie frazy typu "Człowieku wyrzeźbiony w marmurze", "Jak ta melodia pięknie pogłębia naszą wspólnotę", "bezcenne słowa ulatują z twych ust niczym chmara olśniewających motyli". Wszystko to zmierza do tego, aby zapomnieć o wszelkim krytycyzmie i nauczyć się żyć w zgodzie przede wszystkim z samym ze sobą... I nie dostrzegać wokół siebie ani jednego negatywnego aspektu (nawet jeśli jakieś niewłaściwe sytuacje faktycznie istnieją). Bo jak się wkrótce okazuje; Biały Irys to nie tylko pozytywne myślenie, ale i życie przy zdrowych zmysłach poprzez harmonię, czy też idealizację. 

Ten niby rzymski mędrzec przedstawia swoją metodę Białego Irysa zarówno mieszkańcom galijskiej wioski, jak i legionistom z jednego z czterech warownych obozów rozstawionych wokół niej. Wygłaszając waleczne sformułowania daje do zrozumienia tym ostatnim, że wola walki to jest coś wewnętrznego, co wręcz płynie w ich żyłach. Wspomina także, że w kwestii konfrontacji na polu bitwy nie ma rozwiązania bez problemu - co stanowi klucz do zwycięstwa nad oporną wioską Galów. Oczywiście, z każdą chwilą sprawy zaczynają się coraz bardziej komplikować; dopóki nie dochodzi do ostatecznej klęski metody tego Rzymianina oraz do ponownego spotkania Galów z samym dyktatorem Rzymu, wszystko powraca do normy. Mamy szczęśliwe zakończenie, przy którym nawet niektórzy bohaterowie tej przygody byli wzruszeni. Bo w końcu niewiele brakowało do tego, żeby wioska dzielnych Galów była zmuszona się poddać. W porównaniu do poprzednich komiksów z tej serii uważam, że mamy zachowanego ducha oryginału, jeśli chodzi o barwny humor, pełną przygód akcję czy dotychczasowe standardy. Nasi bohaterowie nic się nie zmienili w czasie nowych przygód; Asteriks nadal dysponuje swoją przebiegłością i błyskotliwą inteligencją, Panoramiks dosłownie się nie starzeje, Obeliks nadal zajmuje się polowaniem na dziki i dostarczaniem świętych kamieni zwanych potocznie menhirami, a bard Kakofoniks nadal próbuje rozwijać swój muzyczny talent poprzez śpiewki, których finałem jest nic innego, jak oczywiście przywiązanie do drzewa. Muszę przyznać, że dawno nie miałem takiej przyjemności z samego czytania komiksu: nie nudziłem się ani przez chwilę, gdyż zarówno ta, jak i większość ciekawych przygód Asteriksa połączonych z wątkami historycznymi potrafi nieźle wciągnąć, tym bardziej sytuacje, w których radzi sobie bez pomocy magicznego napoju. 







piątek, 7 czerwca 2024

Thief II: The Metal Age - Poradnik do gry. Wskazówki, uwagi i ciekawostki

 

THIEF II: THE METAL AGE (po polsku Wiek Metalu) to gra komputerowa wyprodukowana przez Looking Glass Studios Eidos Interactive w 2000 r., druga część serii gier pod tytułem „Thief”. Korzysta z nieco ulepszonej wersji Dark Engine, jednak pod względem oprawy graficznej i sterowania zawiera kosmetyczne zmiany w stosunku do poprzedniej części. 

Poniżej przedstawiam swój drugi poradnik dotyczący tej właśnie gry, który dokładnie opisuje każdą z 15 misji, zawiera polskie tłumaczenia celów do wypełnienia, przynajmniej po dwie wskazówki do każdej misji oraz ciekawe zrzuty ekranu przedstawiające rozgrywkę. Pragnę jedynie poinformować, że obraz z gry jest nieco przyciemniony i niestety nie jestem w stanie go rozjaśnić (nawet korzystając z funkcji Gamma Adjust w opcjach gry). Przepraszam za ten błąd. Liczę na to, że ten poradnik równie dobrze przypadnie do Twojego gustu oraz pomoże Ci w przejściu drugiej części gry "Thief". Ilość grafik oraz zrzutów ekranu dotyczących drugiego "Thief'a" wynosi 86. Zapraszam! 




O GRZE:

Twórcy Thief: The Dark Project z 1998 r. zastosowali się do słów krytyki fanów i zmienili charakter misji. Tym razem zamiast plądrowania ruin i konfrontacji z bestiami Chaosu czy zombie, drugi Thief skupia się na misjach w bardziej (lub nieco mniej) typowych ludzkich siedzibach (jakkolwiek w oryginale takie misje także się pojawiły, lecz w niedużej ilości). Podobnie, jak w pierwszej części, wszystkie misje w Thief II: The Metal Age połączone są w pewien ciąg fabularny (co możemy zauważyć na przerywnikach filmowych pomiędzy kolejnymi misjami) oraz podzielone są na trzy poziomy trudności: Normalny, Trudny i Ekspert. 

 

Do nowinek należy zaliczyć szereg gadżetów, jakie Garrett ma do dyspozycji, m.in mechaniczne oko i zintegrowane z nim kule szpiegowskieflary czy też nowy rodzaj strzał i jednej bomby. Przeciwnikami ponownie będą członkowie Straży Miejskiej, choć po gruntownej modernizacji, oraz nowi tacy jak np. mechaniczne automaty strażnicze Mechanistów. Dodano miksturę niewidzialności oraz powolnego opadania, która umożliwia bezpieczny skok na ziemię, a także specjalną broń w postaci jaj, z których wykluwają się eksplodujące żaby.




Menu startowe do gry Thief II: The Metal Age.



FABUŁA:

Po pokonaniu Szachraja, złodziej Garrett powraca do swoich zwyczajnych zajęć – kradzieży kosztowności należących do bogatych mieszkańców Miasta lub pozyskiwania cennych przedmiotów na zlecenie. W tym czasie Miasto ulega stopniowej modernizacji. Zreformowana Straż Miejska z szeryfem Gormanem Truartem na czele wzmogła wysiłki mające na celu łapanie przestępców pokroju Garretta. Ponadto, dochodzi do dziwnych zniknięć żebraków, prostytutek i biednych ludzi ogółem, o których nikt nie będzie pamiętał. Pojawiają się wynalazki nowej grupy religijnej, zwącej się Mechanistami, która pod przywództwem niejakiego Karrasa – byłego członka zakonu Młotodzierżców – oderwała się od tej drugiej frakcji. Kiedy za przyczyną ich postępów zbliża się Wiek Metalu, równowaga ponownie zostaje zachwiana…




Karras


MISJE


·         1. Przecierając Szlak (Running Interference)

·         2. Wysyłka i… Odbiór (Shipping… and Receiving)

·         3. Zniesławiony (Framed)

·         4. Zasadzka! (Ambush!)

·         5. Podsłuchana rozmowa (Eavesdropping)

·         6. Jak w Banku (First City Bank and Trust)

·         7. Szantaż (Blackmail)

·         8. Śladem kuriera (Trace the Courier)

·         9. Szlak krwi (Trail of Blood)

·         10. Dusza Towarzystwa (Life of the Party)

·         11. Cenny ładunek (Precious Cargo)

·         12. Porwanie (Kidnap)

·         13. Rekonesans (Casing the Joint)

·         14. Maski (Masks)

·         15. Sabotaż w Kuźni Dusz (Sabotage at Soulforge)






Przykładowe statystyki jednej z piętnastu misji




EKWIPUNEK BOHATERA


-//- nowe przedmioty

-//- przedmioty unikatowe

 

·        Broń ręczna: pałka, miecz.

sobota, 13 kwietnia 2024

Czy "Koralina i tajemnicze drzwi" jest filmem dla dzieci?


Koralina i tajemnicze drzwi z 2009 r. to amerykański film animowany w technice poklatkowej, którego scenariusz oparto na motywach książki Neila Gaimana pod tytułem "Koralina". Film ten ma to do siebie, że powstał on głównie za sprawą mrocznego stylu, jaki wykorzystali twórcy. Wiadomo, że nie wszystkie bajki są odpowiednie dla małych dzieci, gdyż po prostu mogą one przestraszyć się niektórych scen, jakie są przedstawiane - z tego względu, że są one jak wycięte z horroru. Czy Koralina jest filmem przeznaczonym dla dzieci? 




Moim zdaniem i tak, i nie. Dlatego zapraszam do obejrzenia poniższego nagrania, w którym omawiam poszczególne wątki z całego filmu, analizuję kolejno przebieg zdarzeń a na sam koniec wyjaśniam, czego właściwie dotyczy morał niezwykłej, ale i mrocznej przygody Koraliny. 





wtorek, 26 marca 2024

Guillermo del Toro: Pinokio - zwiastun filmu po polsku

Czasem ludzie boją się tego, czego nie znają... Guillermo del Toro: Pinokio z 2022 r. to kolejna produkcja Netflixa, zachwycająca od strony wizualnej i muzycznej filmowa opowieść w technice poklatkowej o drewnianym chłopcu, który ożył, autorstwa nagrodzonego Oscarami reżysera wymienionego w tytule. Wygląda na to, że jest to najciekawsza, a zarazem najbardziej wzruszająca adaptacja książki Carlo Collodiego pod tytułem "Pinokio", jaka do tej pory powstała. Osobiście sam się popłakałem po zakończeniu seansu tego niezwykle pięknego, wyjątkowo sentymentalnego filmu. Tuż obok Guillermo del Toro, reżyserem był także Mark Gustafson - legenda animacji poklatkowej. 

Poniżej znajduje się oficjalny zwiastun filmu, opublikowany przez samą dystrybucję Netflix. Guillermo del Toro oraz Mark Gustafson zapraszają na film opowiadający historię, której wcale tak dobrze nie znamy... 





GUILLERMO DEL TORO: PINOKIO

Rok produkcji: 2022
Kategoria: Animacja/Przygodowy/Musical 
Gdzie obejrzeć: Netflix/Ekino 

wtorek, 20 lutego 2024

Kajko i Kokosz. Tytuł nowego komiksu i data premiery

"Kajko i Kokosz" autorstwa Janusza Christy (1934 - 2008) to jedna z najpopularniejszych polskich serii komiksowych. Kolejne pokolenia czytelników zachwycają się przygodami dwóch dzielnych, słowiańskich wojów. Pełna kolorowa edycja oryginalnego cyklu składa się z 20 tomów. Kontynuacji kultowej serii podjęli się - w swoim stylu, ale z wielkim szacunkiem dla ducha oryginału - znani polscy scenarzyści i rysownicy: Maciej Kur, Sławomir Kiełbus i Piotr Bednarczyk. O czym będzie opowiadać trzeci z kolei album o nowych przygodach tytułowych bohaterów? 


Po zabawnych przygodach z dwóch poprzednich tomów nadszedł czas na powrót ulubionego bohatera wielu fanów komiksów o Kajku i Kokoszu – smoka Milusia. W jakich okolicznościach dojdzie do ponownego spotkania Kajka i Kokosza z ich dawnym wychowankiem oraz jaka wówczas czeka ich przygoda, dowiemy się właśnie z tego tomu. "Powrót Milusia" jest trzecią, po „Królewskiej konnej” oraz „Zaćmieniu o zmierzchu”, pełnometrażową opowieścią z cyklu „Kajko i Kokosz – Nowe Przygody”. Premiera zapowiadana jest na 13 marca tego roku. 

poniedziałek, 19 lutego 2024

Pełna akcji, naładowana napięciem gra komputerowa. Grałeś już?

 Istnieje wiele tytułów gier komputerowych z gatunku akcja/strzelanki, jak między innymi seria GTA. W 2003 r. swoją premierę miała emocjonująca, przygodowa gra w polskiej wersji z napisami, o której obecnie mało kto pamięta. W tym roku ta gra kończy już 21 lat, w którą osobiście grałem już kilka razy, a ostatnio nawet do niej powróciłem dla zwykłej rozrywki. O jakiej produkcji mowa? 




"Dewastacja" (z ang. Devastation) to gra, której akcja rozgrywa się w mrocznej przyszłości, gdzie główni bohaterowie funkcjonują według własnych zasad aby powstrzymać niebezpieczne korporacje, które zamierzają wykorzystać siły zbrojne dla własnych celów. Na ulicach miast cały czas dzieje się jakaś akcja, bez przerwy trzeba z kimś walczyć i wykonywać poszczególne zadania. W grze występuje około 30 rodzajów unikalnych broni, od zwykłych pistoletów, po karabiny snajperskie, szturmowe i potężne, wartownicze działka. Nie wspominając już o specjalnych "szczurobotach", które sprawią, że gracz sam stanie się bronią...   

Przeciwnikami są tacy bohaterowie jak żołnierze, ochroniarze przebywający na terenie obiektu czy specjalnie wyszkoleni samuraje, ukrywający się w zakamarkach miast. W lewym dolnym rogu ekranu zawsze jest napisane, co należy zrobić, jakie wypełnić kolejno cele. W samej grze występują dokładnie cztery różne terytoria, które dzielą się na poszczególne do ukończenia misje w zależności od wybranego poziomu trudności. Fantastyczne efekty specjalne: kul trafiających w przeciwnika, płynącej wody i wyjątkowo realistyczny ogień. 







Opis fabuły, o której mowa w grze prezentuje się następująco: 


W rozbitym i pogrążonym w desperacji świecie, przemoc panuje na ulicach, a megalityczne korporacje mają na swoich usługach brutalne, paramilitarne oddziały. W tej mrocznej przyszłości, mała grupa bojowników szykuje się do wojny. Mają broń, są wyszkoleni i przepełnia ich wola zwycięstwa. Potrzebują jedynie przywódcy... 




sobota, 17 lutego 2024

ASTERIX NA OLIMPIADZIE. Jak nakręcono film?


Egipcjanie mieli plagi, my mamy Brutusa... "Asterix na olimpiadzie" z 2008 r., trzecia aktorska odsłona przygód kultowych Galów to jedna z najdroższych filmowych produkcji europejskich. Szczególnymi kwestiami tej francuskiej komedii, na które warto zwrócić uwagę jest nie tylko barwny humor, czy fabuła dotycząca udziału bohaterów w tytułowym wydarzeniu ale także sposób, w jaki powstała. Z jakiego albumu zaczerpnięto pomysł realizacji filmu oraz kto odgrywa w nim znaczącą rolę? 





PRZEBIEG ADAPTACJI 


Wszystko zaczęło się od marzenia dziecka, aby przenieść na ekran kolejne przygody Asterix'a. Thomas Langmann, jako wielki fan komiksów autorstwa Goscinny'ego i Uderzo przekonany był o sukcesie filmowej adaptacji Gala Asterix'a. Dzięki pomocy córki rysownika, Sylvie Uderzo spotkał się z rysownikami, a efektem tego spotkania była decyzja o przeniesieniu komiksów na ekrany kin. Film "Asterix i Obelix kontra Cezar", zrealizowany przez Claude'a Zidiego w 1999 r. odniósł ogromny sukces zdobywając 9 milionów widzów w samej tylko Francji, a następny projekt: "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" Alain'a Chabat'a zrealizowany w 2002 r. miał we Francji 15 milionów widzów. Realizacją trzeciej części zajął się sam Thomas Langmann, w produkcji pomagała mu wytwórnia Pathe. Decyzja o tym, z którego komiksu tym razem zrobić film, była błyskawiczna: "Asterix na olimpiadzie". 

"To są przygody Asterix'a najbardziej widowiskowe, najbardziej spektakularne, a co za tym idzie najbardziej filmowe" - mówi Langmann. W albumie "Asteriks na igrzyskach olimpijskich" Thomas Langmann zobaczył idealny materiał na film, który będzie komedią, filmem akcji pełnym przygód, a zarazem wielkim widowiskiem w tradycji filmu "Ben Hur". Jako reżysera wybrał Frederic'a Forestier'a, któremu już raz zaufał powierzając mu pracę nad przygodową komedią, "Pościg za milionem", z Gerard'em Lanvin'em, Benoit Poelvoorde i Jose Garcia. Tym razem jednak Langmann sam zdecydował się współreżyserować, zajmując po raz pierwszy miejsce po drugiej stronie kamery. 




"Byłem zbyt wciągnięty w cały projekt, żebym mógł zatrzymać się w pół drogi" - kolejne słowa producenta. Już na etapie ukończonej pierwszej wersji scenariusza, udaje mu się namówić Alberta Uderzo, a następnie Alain'a Delona oraz Benoit Poelvoorde do współpracy nad stworzeniem filmu, który będzie ogromnym widowiskiem. Ambicje producenta oddaje wysokość budżetu, który szacowany jest na 80 milionów euro, co uczyniło z niego najdroższą filmową produkcję w historii kina francuskiego i zarazem europejskiego. Rozmach przedsięwzięcia widać zarówno w znakomitej obsadzie i obecności gości specjalnych, jak również imponującej scenografii, dekoracjach i strojach. Sam film został sprzedany do 60 krajów. 


FABUŁA 

Głównym powodem udziału Asterixa i Obelixa w olimpiadzie jest pomóc ich przyjacielowi zdobyć serce pięknej greckiej księżniczki. Ma ona poślubić Brutusa, syna Cezara, jednak kocha pewnego Gala piszącego płomienne wiersze - Romantixa. Kiedy jego przyjaciele przybywają wraz z nim na igrzyska olimpijskie, Brutus robi więc wszystko, aby im przeszkodzić, byle tylko zdobyć rękę przyszłej małżonki. 

Okazuje się jednak, że Brutus chce także podstępnie zabić ojca i zająć jego miejsce; co jakiś czas wymyśla nową strategię aby osiągnąć swój cel, jednak nigdy mu się nie udaje. Brutus jest głównym antagonistą występującym w filmie, gdyż pojawia się najczęściej i poprzez swoją intrygę (która nie ma nic wspólnego ze szlachetną ideą olimpijską) odgrywa w nim znaczącą rolę. 





OBSADA AKTORSKA 

W postać Brutusa wcielił się Benoit Poelvoorde, natomiast Cezara zagrał Alain Delon - który w sam raz pasuje do roli dyktatora, ze względu na jego właściwą kreację. W obsadzie pojawia się także aktor Franck Dubosc jako bard Kakofoniks. Trzeba przyznać, że bardzo przypomina on postać z komiksu ze względu na charakterystyczny kostium, podobnie jak Gerard Depardieu w roli Obelixa - jakby ci dwaj bohaterowie dosłownie wyskoczyli z obrazka na ekran filmu. Natomiast trudno było znaleźć aktora grającego tytułowego Asterixa, gdyż Christian Clavier występujący w dwóch poprzednich, aktorskich odsłonach zrezygnował z tej roli, jednak ostatecznie zastąpił go Clovis Cornillac. Uważam, że Clovis gra tutaj świetnie ze względu na genialną postawę, która idealnie odwzorowuje zachowanie przebiegłego Gala - w głównej mierze za sprawą magicznego napoju. W przypadku komiksu, Asteriks jest jak mądrala - zawsze ma rację. Często staje się wybuchowy wobec swojego przyjaciela Obeliksa i jest nieco drażliwy.





Pierwotnie, w filmie nie było wątku miłosnego. Stworzono więc postać Romantixa, którego zagrał Stephane Rousseau. Bohater ten jest zapalczywy, waleczny i naprawdę zakochany w księżniczce... A jednocześnie niezdarny. Dużą rolę w filmie "Asterix na olimpiadzie" pełni także postać Twardzieusza - rzymskiego legionisty pojawiającego się w albumie, którego gra Jerome Le Banner, w rzeczywistości będący mistrzem kickboxingu. Również w tym przypadku, twórcom filmu ciężko było znaleźć znanego aktora o takim wyglądzie; jest jak wycięty z komiksu. Przyznano, że Banner ma genialny, typowo rzymski nos, który miał zoperować tuż przed premierą filmu, jednak Langmann napisał w kontrakcie, że aktor po prostu nie może tego zrobić, jeśli chodzi o jakiekolwiek zmiany. Scena spotkania dwóch Galów z legionistą Twardzieuszem w lesie została idealnie odtworzona na podstawie komiksu. 





REPORTAŻ Z PLANU 

Przejdźmy teraz do najważniejszego etapu filmu. Na planie pojawia się kilka scen, które wymagały cierpliwości, odrobiny wyobraźni, a przede wszystkim - czasu, aby móc przenieść je na ekran, bo oczywiście twórcy pracowali nad produkcją filmu kinowego, który trwa prawie dwie godziny. W jaki sposób te sceny powstały? Część elementów została stworzona przy użyciu grafiki komputerowej, takie jak pałac Juliusza Cezara widoczny w jednej ze scen, który obserwujemy z lotu ptaka. Widzimy wszystkie części konstrukcji dopracowane w proporcjach i detalach. Alain Delon jako dyktator Rzymu przegląda się wówczas w lustrze, przy czym można usłyszeć charakterystyczną muzykę w tle. Inżynier dźwięku puścił tutaj muzykę Morricone




Co więcej, po przeczytaniu scenariusza Alain Delon przyznał, że od razu przyjął rolę, jednak zgodził się na to tylko pod warunkiem zaakceptowania pewnych żądań, takich jak min. obramowanie nazwiska w czołówce filmu. Dodatkowo, po zakończeniu nagrywania swoich sekwencji, na których jest on widoczny, natychmiast znika z planu, kiedy później jego rola nie jest już aż tak znacząca. 


Wykorzystano także technikę 3D z postacią Zapchleniusza (Jose Garcia), w czasie której twórcy wykonali kilka modeli postaci. W tym celu skorzystali z lalki poruszanej przez aktorów, która następnie przekształca się w bohatera. Garcia pojawia się wówczas na końcu sekwencji. 




W filmie są również sceny, w których scenografia komputerowa połączona jest z autentyczną. Kamera pokazuje długą perspektywę, w której widzimy komputerowy obraz. Próbowano wielu rzeczy, jak np. filmowanie wody z helikoptera. Port grecki i statki twórcy zaprojektowali komputerowo, a cały stworzony obraz został zmodyfikowany.
Za to największym wyzwaniem było stworzenie stadionu sportowego. Jest ogromny, a jedna trzecia tej francuskiej komedii rozgrywa się właśnie tam. Wszystko musiało zostać wzięte pod uwagę ze względów technicznych w czasie budowy stadionu. Najpierw wymyślono projekty, potem ilustracje, a na koniec makietę. Jest ona niezbędna w przypadku tak ważnych obiektów jak trybuna honorowa dyktatora, piasek areny czy rzeźby. W dodatku, trzeba było nadać jakiś antyczny wygląd zarówno temu miejscu, jak i pozostałym, które obserwujemy w filmie. 





"Asterix na olimpiadzie" jest komedią, która zarazem opowiada o pewnym spektaklu, co stanowi główny wątek filmu. Sama olimpiada jest formą walki i szlachetnej rywalizacji, więc strona wizualna pozwoliła twórcom stworzyć wiele postaci; w tym sportowców i obserwatorów. Dużo czasu zajęło także kręcenie zabawnej sceny, w której z Brutusa uchodzi powietrze. Benoit Poelvoorde miał wówczas założony specjalny kombinezon, w którym trudno było się poruszać ze względu na jego grubość. Koncept człowieka, z którego dosłownie ucieka powietrze jest dość abstrakcyjny, dlatego trudno go zrozumieć. Twórcy chcieli pokazać na ekranie realną sytuację z latającą postacią, która zostawia za sobą ślady na niebie. W tym celu zawieszono na linie aktora w taki sposób, aby mógł robić piruety na niebieskim tle, co nie było łatwym zadaniem. Przy takim ujęciu postanowiono posłużyć się także postacią komputerową. 






Specjalnie tresowano dużą liczbę koni (ok. 30) do wyścigu rydwanów. Podczas kręcenia określonych sekwencji, konie galopowały tuż obok scenarzystów. Należało przetestować, jak będą się czuć aktorzy w rydwanach i czy będzie to bezpieczne. Ponownie skorzystano z postaci komputerowych poruszających się podczas jazdy. Zaprojektowano makiety widocznych na planie rydwanów, które po ukończeniu należało pomalować, gdyż były one białe (ciekawostką jest to, że żaden z nich nie przypominał tych antycznych). W finałowym wyścigu możemy zobaczyć kierowcę Formuły 1, Michaela Schumachera, który dosiada czerwony rydwan jako reprezentant starożytnej Germanii. Schumacher obejrzał gotowe pojazdy, kostiumy bohaterów i szybko zgodził się współpracować. Należy on do jednej ze sportowych sław występujących na ekranie filmu. Podczas scen wyścigu zagrał także Jean Todt jako pilot rajdowy. 






Tuż obok Michaela, w wyścigu bierze udział wspomniany już wcześniej Gal Romantix, gdyż ma on poślubić ukochaną księżniczkę, ale dołącza także tytułowy Asterix, aby pomóc przyjacielowi. I oczywiście nie brakuje podstępnego Brutusa, który prowadzi symboliczny rydwan w kształcie złotego orła, mający reprezentować Rzym. Niestety, nie wszystko idzie zgodnie z jego planem za sprawą nieugiętych Galów, którzy pod koniec przygody i tak odnoszą wielki sukces. Ponadto, Brutus przez cały czas chce zająć miejsce Cezara, dlatego przed zakończeniem olimpiady przygotowuje dla niego pewną "niespodziankę", która także się nie powiodła... 






SPORTOWE SŁAWY 


Oprócz Schumachera, w filmie zobaczymy jeszcze takie gwiazdy sportu jak wspomniany już wcześniej Jerome Le Banner, natomiast w końcowej scenie, w której główni bohaterowie świętują swoje wielkie zwycięstwo pojawia się Zinedine Zidane francuski piłkarz występujący w filmie jako Egipcjanin, któremu towarzyszy dodatkowo przyjaciel Asterixa i Obelixa, architekt Numernabis (Jamel Debbouze znany z "Misja Kleopatra"). Tuż obok Zidane'a występuje także Amelie Mauresmo - francuska tenisistka, z którą Gerard Depardieu jako Obelix rozgrywa partyjkę tenisa; gdzie zamiast rakiety do piłki radzi sobie własną metodą, a potem jeszcze Tony Parker - jako koszykarz i reprezentant Francji.